Zimowe odwiedziny w lesie!

28 stycznia, klasa 1 c udała się do lasu w towarzystwie wspaniałego grona pracowników Nadleśnictwa Nowy Targ. Ta wyjątkowa lekcja przyrodnicza, była częścią realizowanego w naszej klasie innowacyjnego projektu „Las w odsłonach czterech pór roku”.
Kiedy przekroczyliśmy próg lasu i pożegnaliśmy rodziców, mieliśmy możliwość zobaczenia jak wygląda typowy dzień życia leśnika. Mimo iż dni przeplatały się odwilżą i nocnymi mrozami, a leśne drogi były skute lodem, to obserwowaliśmy z daleka jak wygląda transport drewna przez ogromne ciężarówki, a przede wszystkim- szczególnie chłopcy podziwiali odwagę kierowców, którzy bez trudu pokonywali te śliskie przestrzenie tak ogromnymi samochodami.
Nie była to jedyna atrakcja tego dnia, oj nie! Pani Leśnik zabrała nas do wyjątkowego miejsca jakim był paśnik. Poznaliśmy moc ciekawostek odnośnie tej „leśnej stołówki” zwierząt. Wiemy już kto najczęściej tutaj zagląda, ale też znamy podstawowe pojęcia charakteryzujące to miejsce. Karma treściwa- to ta najchętniej zjadana i dająca najwięcej energii zwierzętom, a także karma sucha, jakim jest siano. Każdy z uczniów zaserwował zwierzętom przyniesione warzywa, a byli też tacy, którzy do lasu przyciągnęli worek z sianem. Później Pani i Panowie leśniczowie zaprosili nas do rozglądnięcia się po lesie i uświadomiliśmy sobie, że dziś możemy się zamienić w tropicieli leśnej przygody! Wszędzie wokoło można było dostrzec ślady, a my próbowaliśmy odgadnąć do kogo należą, posiłkując się podpowiedziami w leksykonie tropów. W czasie poszukiwania różnych okazów, słuchaliśmy ciekawostek o gatunkach drzew i ich subtelnych różnicach, nasionach, igłach. Poznaliśmy zawód „szyszkarza”! A wokół tej profesji narosły później ciekawe skojarzenia, które dostarczyły nam sporą dawkę śmiechu.
Oczywiście w zimowym lesie nie zabrakło czasu na szalone zjazdy na sankach, lecz tu z niezastąpioną pomocą przyszli nam towarzyszący w wycieczce tatusiowie uczniów. Panowie szaleli z dziećmi wzorowo. Pokazali swoją siłę i odwagę!
Kiedy już nieco siły nam opadły udaliśmy się na ognisko. Posililiśmy się, ogrzaliśmy, usiedliśmy w ciszy przy ognisku z herbatą w ręku i napawaliśmy się spokojem w cudnym otoczeniu, słuchając ciekawostek, którymi Leśnicy umilali nam czas, dbając by nam absolutnie niczego nie zabrakło. Nasze wspaniałe mamusie otaczały wszystkie dzieciaki troską i miłością, wymyślając rozmaite sposoby na suszenie strudzonych rękawiczek „śnieżnym relaksem”.
Dzieciaki miały czas na wspólną zabawę, budującą ich wzajemne więzi, gimnastykę na zmrożonym lekko białym puchu, poszukiwanie skarbu zakopanego w lesie, który później upiekliśmy na ognisku jako słodką przekąskę, rozwieszenie pokarmu dla maleńkich leśnych przyjaciół- ptaszków.
Było cudownie, pogoda tradycyjnie była nieskazitelna, słońce opalało nam twarze, a uczniowie tradycyjnie, zaproponowali aby klasę szkolną przenieść w jakąkolwiek leśną przestrzeń, bo tu jest wszystko co nam bliskie, edukacyjne, urocze, a o resztę zapytajcie dzieciaków, bo las jest w nas. 😊😊😊😊😊😊😊😊😊😊😊😊😊😊😊😊😊😊😊😊😊😊😊😊😊😊😊
Opracowała: wych. Agnieszka Pajerska